poniedziałek, 3 marca 2014

Czym wypełniam brwi?

Bardzo lubię mocniej podkreślone brwi, które ciągle wyglądają estetycznie i naturalnie. Nie przywiązuje większej wagi do tego, czym podkreślam swoje brwi może to być cień, podeschnięty eyeliner który stracił na kolorze a ostatnio nawet cień w kremie.
Maybelline za swoje cienie Color Tattoo zbierało ogromne pochwały. Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym nie skusiła się na najbardziej rozsławiony kolor 40 - Permanent Taupe. Odcień przedziwnie wygląda w opakowaniu-ni to brąz, ni to szarość. Po aplikacji na brwi czy na powieki cień ma chłodną tonację i świetnie podkreśla brązowe oczy i ciemnoszare brwi. Niestety nie sprawdził się u mnie jako cień-ma marną pigmentacje :( Postanowiłam sprawdzić jak będzie się zachowywać na brwiach i tu strzał w dziesiątkę!






Tak wyglądają moje brwi bez wypełniacza. Nie mam może dużych ubytków we włoskach, bo stosuję odżywkę do brwi i rzęs ale jednak potrzebna jest im niewielka korekta w szczególności górnej linii i delikatne przyciemnienie.

 
A tak wyglądają brwi po korekcji. Są wyraźniejsze, wypełnione i dużo lepiej czuję się w takiej wersji. Jak widzicie cień idealnie wtapia się kolorystykę moich włosków. Color Tattoo ma jedna, zasadniczą zaletę której i ja nie mogę odmówić, mianowicie trwałość. Cień nałożony rano ok godziny 6:00 rano w nienaruszonym stanie tkwi na miejscu i konieczne jest jego porządne zmycie wieczorem. 


Cień nakładam pędzelkiem do eyelinera z H&M i bardzo dobrze się sprawuje w tej kwestii. Cień ma przyjemną konsystencję-nie jest za "mokry" i przyjemnie się go nakłada. Co ważne, produkt nie osadza się na włoskach tylko na skórze dzięki czemu nie musimy się obawiać, że coś się gdzieś osypie, rozmaże czy przemieści w niepożądane miejsce.


Jak widzicie ubytek cienia w opakowaniu jest niewielki mimo, że stosuję go już od 2 tyg codziennie. Myślę, że spokojnie starczy mi na rok! Mam delikatne obawy co do jego konsystencji, która może ulec zmianie w wyniku wysuszenia produktu w trakcie stosowania. Nie raz już tak miałam, czy to z bazą pod cienie czy eyelinerem w słoiczku, że po prostu wysychały. Ale jest na to ratunek, więc ta kwestia nie spędza mi snu z powiek :)

Podsumowując

+trwałość
+konsystencję
+wodoodporność
+łatwość w nakładaniu
+wydajność
+kolor dobry dla brunetek i posiadaczek ciemnych brwi
+ładne opakowanie

-cena, bez promocji jakieś 23zł
-może wyschnąć i zmienić konsystencję
-nie sprawdza się jako samodzielny cień do powiek


A czym Wy wypełniacie swoje brwi? Używacie specjalnych produktów do tego przeznaczonych czy też macie swoją alternatywę jak ja?

P.S Przepraszam Was za moje rzęsy-zaczęłam testować nowy tusz z Oriflame i mam trudności z opanowaniem jego wielkiej szczoteczki, która nie radzi sobie z precyzyjnym rozdzieleniem rzęs.

16 komentarzy:

  1. Też wypełniam brwi tym cieniem :)) Bardzo dobrze się sprawdza :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz bardzo wyraźne brwi z natury :)
    Ja ostatnio bardzo polubiłam żel do brwi z Wibo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na kolor brwi nie mogę narzekać, głównym problemem jest ich gęstość, ale walczę z tym za pomocą odżywki i jak na razie jest dobrze:)

      Usuń
    2. Wnioskując jedynie po zdjęciu, masz bardzo gęste brwi :)

      Usuń
    3. Wspieram się olejkiem rycynowym i odżywką z L'biotica, ta kuracja mocno zagęściła mi brwi i lekko przyciemniła rzęsy:)

      Usuń
  3. Również używam go do brwi i spisuje się świetnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ostatnio ciągle słyszę o tym cieniu, ale sama stylizuje brwi żelem z Wibo, jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli wolisz produkt specjalistyczny do brwi;)

      Usuń
  5. Ciekawe! Bardzo lubię ich eyelinery może i ten cień polubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cień jako cień dla mnie jest za słaby, ale do brwi fantastycznie:)

      Usuń
  6. Ja do tej pory jeszcze niczym brwi nie wypełniałam - podoba mi się to, jak wyglądają naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też lubię naturalny efekt stąd też podkreślam delikatnie brwi:) Chyba nic nie psuje bardziej makijażu niż drapieżne, ostro zarysowane brwi:)

      Usuń
  7. Do tej pory używałam paletki do brwi z sephory ale po pół roku się rozpadła na części i właśnie szukam czegoś nowego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może ten kosmetyk sprawdzi się na Twoich brwiach, polecam wypóbować:)

      Usuń