niedziela, 23 lutego 2014

Sudocrem na podrażnienia?

Dziś chciałabym Wam odpowiedzieć o kremie, który przyda się wszystkim tym którzy mają problem z obtarciami, podrażnieniami, odciskami a także pryszczami i drobnymi rankami. Krem Sudocrem można dostać w Rossmanie na półce z artykułami dziecięcymi, ponieważ jest on w głównej mierze pomocny przy odparzeniach pieluszkowych. 
Krem zamknięty jest w plastikowym słoiczku o pojemności 60g za cenę ok 12zł. 



Skład: tlenek cynku e.p 15,25 %, lanolina (hypoalergiczna) 4,00 %, benzoesan benzylu b.p.1,01 %, cynamonian benzylu 0,15 %, alkohol benzylowy b.p.0,39 % oraz woda destylowana, parafina ciekła, wosk, benzoesan sodu, octan linalilu, glikol propylenowy, embanox 4, sorbitan, aromat lawendowy

Krem jest raczej...pastą, ma dosyć gęstą konsystencję. Zapach jest bardzo przyjemny-dziecinny:) Nie mam problemu z jego aplikacją na ranki, obtarcia czy drobne niedoskonałości.


A jak się spisuje? 
Mam generalnie bardzo delikatną skórę podatną na otarcia-szczególnie jeśli chodzi o stopy. Dramatem jest dla mnie okres letni, gdyż każde(!) buty czy to balerinki, czy klapki, japonki mnie obcierają i powodują duży dyskomfort. Tutaj pomocny okazał się właśnie ten krem. Nałożony na czystą rankę, tuż przed snem ukoił skórę i już po pierwszym użyciu widziałam złagodzenie podrażnienia. Regularnie nakładany sprawił, że moje obtarcie szybko się zagoiło i nie było po nim śladu:)


Krem lubię też nałożyć na tzw syfka:) Nie mam ich dużo, raczej sporadycznie pojawiają się przed trudnymi dniami. Sudocrem nałożony punktowo na niedoskonałości wysusza je lekko, przyspieszając ich eliminację z naszej twarzy:) Co najważniejsze, nie przesusza on skóry otaczającej naszego nieprzyjaciela. 
Produkt ten dobrze się sprawdza również przy katarze, gdy nasze nozdrza są mocno zaczerwienione, wysuszone i podrażnione od ciągłego pocierania chusteczkami


Jak widzicie krem jest wielozadaniowy i na pewno nie jedna z Was odkryje dla niego jeszcze jakieś ciekawe zastosowanie:) Ja osobiście przepadam za takimi uniwersalnymi produktami, bo wtedy nie trzeba mieć kosmetyczki wypełnionej milionem rzeczy-wystarczy spakować te uniwersalne:) Muszę jeszcze dodać, że krem jest bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy, żeby pokryć newralgiczne miejsce. Można też oczywiście nałożyć grubą warstwę okładu, ale nawet w tym przypadku myślę, że krem w dalszym ciągu będzie wydajny bo jego konsystencja jest dosyć gęsta:)


Podsumowując

+działanie:leczy podrażnienia, syfki
+przyspiesza gojenie
+cena
+zapach
+uniwersalność
+dostępność
+opakowanie

-gęsta konsystencja

Dla mnie ten krem jest MUST HAVE jeśli chodzi o ciepłe letnie dni, gdy zagrożenie obtarciami jest największe:) Cieszę się, że w końcu znalazłam taki opatrunek na moje ranki i letnie dni nie są już takie straszne:)

A jak Wy radzicie sobie z podrażnieniami skóry? Macie jakieś swoje patenty? Czy Sudocrem jest Wam znany? Może powiedzie, jak można go jeszcze zastosować??:)

16 komentarzy:

  1. Też posiadam sudocrem. Używam go głównie do wysuszania małych syfków :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to najbezpieczniejszy pogromca syfków:) Nie robi z twarzy Sahary:)

      Usuń
  2. Używałam go głownie na podrażnienia po goleniu. Sprawdzał się super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O:) To też muszę wypróbować:) Super, że u Ciebie też się sprawdza:)

      Usuń
  3. sudocremu nie znam, ale mam jego odpowiednik jakim jest flodomax i jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam tego produktu, ale widzę że to też kosmetyk dla dzieci:) Chyba te dziecięce kosmetyki są najlepsze a takich przypadkach:)

      Usuń
  4. Kiedyś kupiłam ten krem bo miałam strasznie suche ręce ale krem mi nie pomógł, dzięki że mi przypomniałas o nim , myślę że sięgnę po niego po raz kolejny...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami warto odgrzebać "stare" kosmetyki i dać im jeszcze jedną szansę:) Daj znać jak się spisał:)

      Usuń
  5. Znam go doskonale, ale bardziej wolę flodomax (bo tańszy) ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sudocrem bardzo często gościł w moim domu jak córka była mała...był dosłownie do wszystkiego; teraz juz go nie kupuję:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy o nim nie słyszał, a może być przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. używam go na nowe niespodzianki :)

    OdpowiedzUsuń